Ponad 100 dyrektorów banków społecznościowych w USA poprosiło ustawodawców o zaostrzenie przepisów dotyczących stablecoinów, ostrzegając przed ogromnymi odpływami depozytów, podczas gdy JPMorgan odrzucił te obawy, określając stablecoiny jako jedną z wielu współistniejących metod płatności, odpierając rosnący alarm Amerykańskiego Stowarzyszenia Bankowców.
Liderzy banków społecznościowych wezwali senatorów USA do załatania luk prawnych w przepisach dotyczących stablecoinów. Wskazali na zagrożenia dla bilionów w tradycyjnych depozytach. Ich list z 5 stycznia, wysłany za pośrednictwem Rady Bankowców Społecznościowych ABA, ostrzegał przed szerokimi skutkami.
Bankowcy stwierdzili, że emitenci stablecoinów omijają zakazy oprocentowania, oferując pośrednie zyski. Te zachęty mogą przyciągnąć deponentów z dala od lokalnych banków. To, jak argumentują, osłabiłoby lokalny dostęp do kredytów.
ABA powołało się na szacunki Departamentu Skarbu, wskazujące 6,6 biliona dolarów depozytów zagrożonych ryzykiem. Argumentowali, że obecne przepisy nie w pełni odnoszą się do tych praktyk.
Niedawno uchwalona ustawa GENIUS Act miała na celu regulację stablecoinów. Jednak bankowcy społecznościowi twierdzą, że nie udało się powstrzymać pośrednich nagród za pośrednictwem giełd kryptowalut. Teraz dążą do surowszych kontroli podmiotów stowarzyszonych.
Bankowcy podkreślili, że kredyty społecznościowe ucierpią, jeśli depozyty się skurczą. Stwierdzili, że małe firmy, studenci i rolnicy są zależni od lokalnych kredytów. W przeciwieństwie do banków, firmy oferujące stablecoiny nie posiadają ubezpieczenia depozytów.
JPMorgan przyjął inne stanowisko w sprawie wzrostu stablecoinów. Odrzucił pomysł, że stanowią one zagrożenie systemowe. Rzecznik powiedział, że stablecoiny reprezentują tylko jedną warstwę w szerokim systemie monetarnym.
JPMorgan postrzega tokeny depozytowe i stablecoiny jako część szerszego krajobrazu płatności. Ich punkt widzenia kontrastuje z ostrzeżeniami mniejszych banków. Odzwierciedla to podział w perspektywach sektora bankowego.
Analityk kryptowalut Joel Valenzuela nazwał list znanym posunięciem. "Stablecoiny stanowią bezpośrednią konkurencję" - powiedział. "Banki próbują chronić swoje interesy".
Grupy handlowe banków wielokrotnie sprzeciwiały się stablecoinom. W poprzednich listach naciskały na ograniczenie emisji do banków. Niektóre również wzywały do zakazu tokenów oferujących zwroty.
Inni w sektorze kryptowalut skrytykowali obawy bankierów. Michael Treacy z OpenPayd powiedział, że chodzi o ochronę starych modeli biznesowych. Zakwestionował intencje stojące za dążeniem do regulacji.
"To mniej debata o stablecoinach" - stwierdził Treacy. "Chodzi bardziej o umożliwienie konkurencji" - dodał w odpowiedzi na list ABA. Przeprowadził paralele do debat dotyczących funduszy rynku pieniężnego.
Kredytodawca kryptowalutowy Bitlease również odpowiedział. Założyciel Nima Beni określił obawy jako motywowane strachem. "To dlatego, że banki nie zaoferowały konkurencyjnych, przejrzystych produktów" - powiedział.
ABA naciska teraz na Kongres, aby rozszerzył ustawę GENIUS Act. Chcą, aby prawo obejmowało również podmioty stowarzyszone i partnerów stablecoinów. Wpłynęłoby to na giełdy oferujące pośrednie zyski.
Post JPMorgan odrzuca ryzyko, gdy bankowcy ostrzegają przed zagrożeniem stablecoinów wartym 6,6 biliona dolarów pojawił się najpierw na CoinCentral.

