Sąd w Holandii odebrał wspieranemu przez Chiny Wingtech kontrolę nad holenderskim producentem chipów Nexperia, eskalując napięcia między Europą a Chinami, podczas gdy ograniczenia eksportowe, podziały fabryk i zakłócenia dostaw rozprzestrzeniają się w globalnym przemyśle półprzewodników, wywołując szybkie reakcje producentów samochodów i rządów.
Sąd w Amsterdamie przekazał zarządzanie Nexperia niezależnym holenderskim powiernikom i zablokował prawa akcjonariuszy Wingtech, po zarzutach dotyczących nieautoryzowanych transferów technologii. Teraz, z zaplanowanym nowym przesłuchaniem, zarówno strona holenderska, jak i chińska przygotowują się do głębszego konfliktu o przyszłość producenta chipów.
Spór prawny rozpoczął się w październiku, kiedy holenderski sąd wydał orzeczenie przeciwko własności Wingtech nad Nexperia. Sędziowie zawiesili wszystkie prawa akcjonariuszy posiadane przez Wingtech i wyznaczyli niezależnych powierników do zarządzania firmą. Usunęli również Zhang Xuezheng ze stanowiska CEO, powołując się na niewłaściwe wykorzystanie zasobów i nieautoryzowane transfery technologii do Chin.
Nexperia, przejęta przez Wingtech w 2019 roku, działa teraz pod oddzielną holenderską kontrolą. Sąd oskarżył Wingtech o podważanie europejskich interesów poprzez potajemne przenoszenie technologii do Chin. Wingtech zaprzeczył wszystkim zarzutom i twierdził, że oskarżenia są bezpodstawne i motywowane politycznie.
W rezultacie holenderska centrala wstrzymała wysyłki do swojej fabryki w Guangdong. Chiński zakład, wciąż lojalny wobec Wingtech, zaprzestał współpracy ze swoim europejskim odpowiednikiem. To wewnętrzne pęknięcie natychmiast zakłóciło produkcję i globalne łańcuchy dostaw.
Wingtech zareagował, szukając dostaw płytek krzemowych z alternatywnych źródeł, aby utrzymać chińskie operacje Nexperia. Ruby Yang, przewodnicząca Wingtech, powiedziała, że firma realizuje strategię „samodzielnego ratowania produkcji". Obwiniła sytuację o „niewłaściwą ingerencję holenderskiego rządu".
W odpowiedzi Chiny nałożyły ograniczenia na eksport Nexperia, dodatkowo eskalując napięcia handlowe. Niektóre wysyłki wznowiono później, ale presja ze strony Pekinu na holenderskie władze trwa nadal. Chiński rząd zażądał, aby Holandia odwróciła swoją decyzję popieraną przez sąd.
Tymczasem europejskie władze zaostrzyły przepisy dotyczące bezpieczeństwa narodowego wpływające na transfery technologii. Holenderski rząd podobno traktuje tę sprawę jako moment ustanawiający precedens. Ma na celu ochronę kluczowych aktywów półprzewodnikowych przed zagranicznymi podmiotami powiązanymi z państwem.
Konflikt między Chinami a Europą wywołał wstrząsy podażowe w całym przemyśle motoryzacyjnym. Honda tymczasowo zamknęła zakłady z powodu niedoborów chipów. Volkswagen próbował znaleźć nowych dostawców, aby utrzymać produkcję.
ZF Friedrichshafen również zmniejszył produkcję w wyniku zakłóconych dostaw. Bosch rozpoczął transport płytek krzemowych między kontynentami drogą lotniczą, aby utrzymać linie montażowe w ruchu. Te środki awaryjne okazały się kosztowne i logistycznie trudne dla producentów.
Wkrótce nastąpiły konsekwencje finansowe, gdy globalne banki zamroziły główne linie kredytowe. Jeden facility kredytowy o wartości 800 milionów dolarów pozostał nienaruszony, zanim został wycofany. Nexperia oświadczyła, że pozostaje „wolna od zadłużenia i ma silną pozycję płynnościową".
Wewnątrz Nexperia holenderskie kierownictwo rozpoczęło poszukiwanie produkcji poza Chinami. Prowadzą rozmowy z klientami w sprawie inwestycji w obiekty w całej Azji Południowo-Wschodniej. Ten ruch może pomóc ustabilizować przyszłą produkcję chipów, jednocześnie zmniejszając zależność od chińskich operacji.
Sąd w Amsterdamie stoi teraz przed decyzją, czy wszcząć pełne śledztwo. Może to prowadzić do lat prawnego przeglądu ładu korporacyjnego Nexperia. Jeśli sąd odmówi, Wingtech potencjalnie mógłby odzyskać kontrolę.
Artykuł China-Europe Chip Clash Intensifies as Dutch Court Blocks Wingtech ukazał się najpierw w CoinCentral.

