Renowacje siedziby głównej Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie wzbudziły obawy, które skłoniły federalnych prokuratorów do przeprowadzenia kompleksowego śledztwa, w konsekwencji wciągając przewodniczącego Fed Jerome'a Powella w batalię prawną, według wtajemniczonych źródeł, które chciały zachować anonimowość, ponieważ dyskusja była postrzegana jako poufna.
Te źródła twierdziły, że biuro prokuratora Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie kierowało tym śledztwem, nakazując ocenę, czy Powell wprowadził Kongres w błąd dotyczące szczegółów renowacji. Według źródeł, śledztwo to zostało zatwierdzone w listopadzie przez Jeanine Pirro, prokuratora Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu Kolumbii.
Gdy osoby podniosły obawy dotyczące tego, czy została utworzona wielka ława przysięgłych lub czy zespół Fed otrzymał jakiekolwiek wezwania do sądu, raporty podkreśliły, że federalni prokuratorzy skontaktowali się z zespołem i poprosili ich o wydanie dokumentów, wywołując dalsze dyskusje.
Reporterzy zwrócili się do Białego Domu o odpowiedź na tę kontrowersję, ale urzędnicy odmówili komentarza. Z drugiej strony, źródła zaznajomione z sytuacją ujawniły, że Powell otrzymał kilka skarg niezadowolenia od prezydenta USA Donalda Trumpa, który również zażądał, aby przewodniczący Fed złożył rezygnację ze swojej funkcji, dodatkowo zaostrzając sytuację.
W tym ustaleniu reporterzy odkryli, że te skargi zaczęły się nasilać w lipcu 2025 roku. W tym konkretnym momencie Russell Vought, dyrektor Biura Zarządzania i Budżetu Stanów Zjednoczonych, wystosował list do przewodniczącego Fed.
W liście Vought stwierdził, że Trump wyraził poważne obawy dotyczące jego zarządzania Systemem Rezerwy Federalnej oraz renowacji siedziby głównej Rezerwy Federalnej w Waszyngtonie, twierdząc, że ten projekt jest bardzo kosztowny.
Po oświadczeniu prezydenta, tegoroczne dokumenty budżetowe wskazują, że przybliżony koszt pomyślnej renowacji dwóch historycznych budynków, szczególnie w Waszyngtonie, wzrósł z początkowych 1,9 miliarda dolarów w 2023 roku do 2,5 miliarda dolarów.
Odnosząc się do tego wzrostu, budżet Fed na 2025 rok podkreślił, że „szacunki kosztów budowy stale rosną, szczególnie w przypadku prac mechanicznych, elektrycznych i hydraulicznych, z powodu konkurencyjnych cen przetargowych."
Tymczasem Trump ogłosił, że wyznaczył idealnego kandydata, który obejmie rolę Powella jako przewodniczącego Fed, gdy zakończy swoją kadencję w maju 2026 roku. Niemniej jednak prezydent zdecydował się nie ujawniać swojego wyboru. Mimo to kursy wyświetlane na Polymarket podkreśliły, że Kevin Hassett, dyrektor Krajowej Rady Gospodarczej, zdobył pozycję czołowego kandydata.
W miarę jak debaty nadal eskalowały dotyczące postępu śledztwa karnego Powella, przewodniczący Fed wydał oświadczenie datowane na niedzielę 11 stycznia, stwierdzając, że bank centralny USA otrzymał wezwania wielkiej ławy przysięgłych od Departamentu Sprawiedliwości. Po tym wydaniu Powell ogłosił możliwość wniesienia aktu oskarżenia.
Jego oświadczenie wywołało mieszane reakcje wśród osób, z wieloma krytykującymi Powella. Odpowiadając na to, przewodniczący Fed zdecydował się wyjaśnić sytuację w jasnej i zwięzłej wiadomości pisemnej i wideo, aby ułatwić lepsze zrozumienie. Stwierdził, że sprawa jest związana z jego zeznaniem, które złożył przed Kongresem w czerwcu, dotyczącym aktualizacji siedziby głównej banku centralnego.
"Nikt — z pewnością nie przewodniczący Rezerwy Federalnej — nie stoi ponad prawem, ale to bezprecedensowe działanie powinno być postrzegane w szerszym kontekście gróźb administracji i ciągłej presji," powiedział Powell, argumentując, że śledztwo jest wykorzystywane jako pretekst do wpływania na politykę monetarną.
Powell podkreślił, że ten ruch powinien być postrzegany w szerszym kontekście trwających gróźb i presji ze strony administracji Trumpa.
"Ryzyko oskarżeń karnych wynika z tego, że Rezerwa Federalna podejmuje decyzje dotyczące stóp procentowych w oparciu o to, co uważamy za najlepsze dla społeczeństwa, a nie dostosowywania się do życzeń prezydenta," stwierdził Powell, dodając, że "Ta kwestia dotyczy tego, czy Fed może nadal ustalać stopy procentowe w oparciu o fakty i sytuacje gospodarcze, czy też polityka monetarna będzie zamiast tego pod wpływem presji politycznej lub zastraszania."
Jeśli to czytasz, jesteś już o krok do przodu. Pozostań tam z naszym newsletterem.

