Chiny nakazały niektórym lokalnym firmom technologicznym zaprzestać składania nowych zamówień na chipy H200 firmy Nvidia, zgodnie z raportem The Information opublikowanym w środę.
Wniosek został wysłany w tym tygodniu i jest częścią szerszego planu, który wkrótce może zmusić firmy do kupowania krajowych chipów AI.
Nakaz pojawia się w momencie, gdy Donald Trump kontynuuje działania, co do których wie, że Xi Jinping się z nimi nie zgadza, bez żadnego rozsądnego powodu.
Najnowszą z tych rzeczy jest nielegalne aresztowanie przez USA wenezuelskiego dyktatora Nicolása Maduro, co Chiny nazywają "odrażającym aktem zastraszania", jak właśnie poinformował Crypropolitan.
Nvidia utknęła między dwoma rządami, które sobie nie ufają, a może właściwsze słowo to "nienawidzą się".
Kontrola chipów stała się kluczową kwestią w konflikcie USA-Chiny około 2025 roku, szczególnie gdy Nvidia stała się największą firmą na świecie, przekraczając 5 bilionów dolarów, czego żadna firma nigdy wcześniej nie osiągnęła.
Nvidia bardzo zbliżyła się do administracji Trumpa, ponieważ półprzewodniki są teraz traktowane jako aktywa strategiczne, a nie normalne produkty. Urzędnicy w Pekinie wciąż próbują zdecydować, czy wysokowydajne chipy Nvidia powinny być w ogóle dozwolone i pod jakimi ograniczeniami.
Według The Information, Jinping chce powstrzymać firmy przed pośpiesznym gromadzeniem amerykańskich chipów, zanim regulatorzy zakończą ich przegląd.
Liu Pengyu, rzecznik chińskiej ambasady w Waszyngtonie, odniósł się bezpośrednio do tej kwestii. "Chiny są zaangażowane w opieranie swojego rozwoju narodowego na własnych mocnych stronach, a także są gotowe utrzymywać dialog i współpracę ze wszystkimi stronami w celu ochrony stabilności globalnych łańcuchów przemysłowych i dostaw".
Cryptopolitan wcześniej poinformował, że amerykańskie licencje eksportowe na chipy H200 są nadal przetwarzane, chociaż nie ma terminu ani publicznego harmonogramu, ale Trump nadal chce, aby to się stało.
Dyrektor generalny Nvidia, Jensen Huang, mówił o sytuacji w tym tygodniu na Consumer Electronics Show. Powiedział, że popyt na H200 w Chinach pozostaje silny. Dodał, że firma traktuje zamówienia zakupu jako znak aprobaty, zamiast czekać na formalne zawiadomienie z Pekinu.
Ten popyt następuje po zmianie polityki w Waszyngtonie. Pod koniec zeszłego roku administracja Trumpa zatwierdziła eksport chipów H200 do Chin. Decyzja odwróciła wcześniejsze zakazy dotyczące zaawansowanego sprzętu AI. Zatwierdzenie wiązało się z warunkiem. Nvidia musi płacić 25% podatku od podziału przychodów na rzecz rządu USA.
H200 to chip, który pojawił się przed obecną linią Blackwell firmy Nvidia. Działa znacznie lepiej niż obniżone chipy H20 obecnie sprzedawane w Chinach. Firmy takie jak Alibaba i ByteDance wykazały z tego powodu zainteresowanie H200. Na razie te zamówienia pozostają zamrożone.
Na zamknięciu rynku dzisiaj akcje NVDA są faktycznie na plusie, pozornie niezaburzone tym drobnym konfliktem między dwoma najpotężniejszymi ludźmi na planecie.
Najsprytniejsze umysły krypto już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć? Przyłącz się do nich.

