Artykuł Podejrzany o oszustwa kryptowalutowe powiązany z zapasem 15 mld USD w bitcoinach deportowany do Chin po aresztowaniu w Kambodży ukazał się jako pierwszy w Coinpedia Fintech News
Władze w Kambodży aresztowały mężczyznę oskarżonego o bycie jednym z największych oszustów kryptowalutowych w Azji. Chen Zhi, szef konglomeratu, któremu zarzuca się prowadzenie dziesiątek ośrodków oszustw opartych na pracy przymusowej i kradzież miliardów dolarów w kryptowalutach, został zatrzymany w Kambodży i deportowany do Chin w celu przeprowadzenia śledztwa, zgodnie z najnowszym raportem opublikowanym w środę.
Biznesmen powiązany przez amerykańskich śledczych z masową operacją oszustw kryptowalutowych został aresztowany w Kambodży i wysłany do Chin, zgodnie z raportem Cambodia China Times. Ten ruch następuje miesiące po tym, jak władze USA próbowały przejąć miliardy dolarów w bitcoinach, które ich zdaniem były powiązane z rzekomym procederem.
Kambodżańskie Ministerstwo Informacji poinformowało w środę, że Chen Zhi, założyciel i przewodniczący Prince Group, został zatrzymany na początku tego tygodnia i deportowany do Chin na wniosek chińskich władz po wspólnym śledztwie. Kambodżańscy urzędnicy nie powiedzieli, czy Chen został formalnie oskarżony w Chinach.
Przeczytaj również: Cena bitcoina spada poniżej 92 tys. USD, gdy rajd wykazuje oznaki wyczerpania — czy to pułapka na byki?
W październiku władze USA ogłosiły, że przystąpiły do przejęcia ponad 127 000 bitcoinów rzekomo powiązanych z Zhi, łup o wartości około 15 miliardów dolarów w tamtym czasie. Akcję prowadziło kilka agencji, w tym Wydział Bezpieczeństwa Narodowego Departamentu Sprawiedliwości.
Tego samego dnia Stany Zjednoczone i Wielka Brytania wspólnie określiły Prince Group jako transnarodową organizację przestępczą. W dalszej części miesiąca amerykański Departament Skarbu rozszerzył swoją listę sankcji o 25 dodatkowych adresów portfeli kryptowalutowych powiązanych z Zhi, które łącznie miały zawierać około 780 milionów dolarów w bitcoinach.
Prince Group odpowiedział w listopadzie oświadczeniem zaprzeczającym wszystkim zarzutom, twierdząc, że ani firma, ani Zhi nie uczestniczyli w żadnej nielegalnej działalności.
Zhi, 38 lat, jest biznesmenem urodzonym w Chinach, który później zrzekł się chińskiego obywatelstwa. Kieruje Prince Group od około 2015 roku, nadzorując ogromną sieć firm działających w ponad 30 krajach.
Podczas gdy grupa publicznie przedstawia się jako firma zajmująca się nieruchomościami i usługami finansowymi, prokuratorzy amerykańscy twierdzą, że za kulisami została rozbudowana pod przywództwem Zhi w jedną z największych transnarodowych operacji przestępczych w Azji.
Departament Skarbu USA twierdzi, że Prince Group zarabiał na nielegalnych grach hazardowych online, sekstorcji, praniu pieniędzy i handlu ludźmi na dużą skalę związanym z torturami i wyzyskiem pracowników w co najmniej dziesięciu ośrodkach oszustw w Kambodży.
Prince Group zaprzeczył tym twierdzeniom w oświadczeniu wydanym w listopadzie, mówiąc, że całkowicie odrzuca zarzuty i potępił to, co nazwał bezprawnym przejęciem aktywów wartych miliardy dolarów.
Według Departamentu Skarbu USA pieniądze uzyskane z tych oszustw są czyszczone i przenoszone przez skomplikowaną sieć ponad 100 firm przykrywkowych i holdingowych na całym świecie.


