Delcy Rodriguez, ogłoszona tymczasową prezydent Wenezueli po schwytaniu Nicolása Maduro przez siły amerykańskie, jest jedną z żelaznych pięści wenezuelskiej polityki, wyznawczynią ekonomicznej ortodoksji, która dążyła do budowania relacji z sektorem prywatnym i która jest znana ze swojego zamiłowania do luksusu.
Przez ponad dekadę życia publicznego, 56-letnia Rodriguez zgromadziła znaczące wpływy, co przyniosło jej przydomek „caryca", podczas gdy Maduro nazwał ją „tygryską" za jej stanowczą obronę jego socjalistycznego rządu, który przewodził głębokiemu kryzysowi gospodarczemu, domniemanym torturom i arbitralnym aresztowaniom oraz exodusowi około 8 milionów migrantów.
Jest wiceprezydent od 2018 roku, jednocześnie pełniąc funkcję najpierw ministra finansów, a następnie ministra ropy naftowej. Wcześniej była ministrem komunikacji, ministrem spraw zagranicznych i szefową propaństwowej legislatury. Pracuje w ścisłej współpracy ze swoim bratem, Jorge Rodriguezem, który jest przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego.
Rodzeństwo Rodriguez to dzieci lewicowego bojownika partyzanckiego Jorge Antonio Rodrigueza, który założył rewolucyjną Partię Socjalistycznej Ligi i został aresztowany w 1976 roku za domniemany udział w porwaniu amerykańskiego biznesmena.
Zmarł w policyjnym areszcie w wyniku tego, co jego rodzina określa jako tortury, a Maduro chwalił go jako bohatera wenezuelskiej lewicy.
Delcy, prawniczka specjalizująca się w prawie pracy, spędziła dziewięć lat we Francji i Anglii, prowadząc studia podyplomowe.
Uczestniczy w zawodach tenisa stołowego ze swoim bratem, co często dzielą się w mediach społecznościowych. Podczas publicznych wystąpień często można ją zobaczyć w luksusowych markach odzieżowych.
Jako wiceprezydent, po latach hiperinflacji w warunkach amerykańskich sankcji, wdrożyła ortodoksyjne polityki, w tym cięcia wydatków publicznych, ograniczenie kredytów i stały kurs dolara do boliwara, co pomogło obniżyć trzycyfrową inflację.
Udało jej się utrzymać produkcję ropy naftowej na średnim poziomie około 1,1 miliona baryłek dziennie w zeszłym roku, a jej rola nawiązała bliskie kontakty z zagranicznymi firmami naftowymi takimi jak Chevron.
Czasami opisywana przez liderów przemysłu jako „pracoholiczka", Rodriguez uczestniczy w wielu wydarzeniach sektora prywatnego, co inni urzędnicy publiczni zaniedbywali przez lata. Jest wenezuelską urzędniczką, która najczęściej podróżuje do Chin, Rosji i Turcji, niektórych sojuszników Wenezueli. – Rappler.com


