To jest przeciwieństwo tego, na co liczył, ale weteran Rain or Shine, Gabe Norwood, nie żywi urazy po odpadnięciu w ćwierćfinale, które zepsuło jego ostatni występ.
Przecież 17-letnia kariera Norwooda w PBA – cała z Elasto Painters – jest pełna wspaniałych wspomnień.
„Wyobrażałem sobie tę (ostatnią grę) inaczej, myślałem, że będzie to mistrzostwo i, wiecie, bardziej radosna sytuacja. Ale byłem błogosławiony. Nie mogę narzekać wcale" – powiedział.
Norwood, który w lutym skończył 40 lat, określił sezon 50 Philippine Cup jako swój „Final Flight". Ten 6-stopowy wahadłowy zostawia za sobą spuściznę podkreśloną dwoma mistrzostwami PBA, 11-krotnym udziałem w All Star Game, nagrodami MVP All-Star Game i Obrońcy Roku w 2010 roku, Debiutanta Roku i Mythical Second Team w 2009 roku, 7-krotnym członkostwem w PBA All-Defensive Team oraz 3-krotną nagrodą Sportsmanship Award.
„Jest uosobieniem lojalności, przyzwoitości i bycia prawdziwym profesjonalistą" – powiedział trener Yeng Guiao o Norwoodzie. „Madalas ko sabihin na wala kang maipipintas kay Gabe, eh, kahit sa anong bagay."
„Szczycę się tym, że jestem dość lojalną osobą, zwłaszcza jeśli lojalność jest mi okazywana, a Rain or Shine robił to od pierwszego dnia. Wygrywanie w PBA nie jest łatwe i myślę, że wszyscy rozumiemy trudności, które mogą pojawić się w związku z zasobami i tym podobnymi rzeczami. Ale Rain or Shine znajduje sposoby, aby konkurować. I jestem z tego bardzo dumny. Całą karierę gram dla outsiderów. Lubię być outsiderem, ale to sprawia, że wygrywanie jest o wiele bardziej wyjątkowe" – powiedział Norwood.
Być może nie udało im się zapewnić Norwoodowi szczęśliwego zakończenia, ale E-Painters uczczą go, wycofując jego charakterystyczny numer 10.
„W rzeczywistości zaproponowaliśmy wycofanie jego numeru, jako znak uznania i szacunku za to, co zrobił. Myślę, że kierownictwo chętnie by to zrobiło" – powiedział Guiao.
Przed swoim łabędzim śpiewem Norwood służył ROS jako asystent trenera. Guiao powiedział, że to zależy od weterana ROS, czy chce kontynuować w tej roli.
Norwood jest otwarty, ale na razie ojcostwo jest jego głównym zadaniem.
„Zdecydowanie chcę pozostać przy grze, na razie z Batang Gilas i zobaczyć, dokąd to doprowadzi, jeśli chodzi o stronę trenerską" – powiedział.
„Ale ostatecznie muszę być najlepszym tatą, jakim mogę być. Postawić moje dzieci w najlepszej sytuacji, w jakiej mogą być, aby rozwijały się jako młodzi mężczyźni, maksymalizowały swoje talenty i to, czym się interesują. To jest mój pierwszy priorytet, a wszystko po tym jest, wiecie, tylko wisienką na torcie. Więc najpierw rodzina, a potem rozgryziemy sprawy koszykarskie." — Olmin Leyba


