Funt osłabł do 1,32055 USD wobec dolara, gdy inwestorzy oceniali zamieszanie polityczne w Wielkiej Brytanii. (Zdjęcie: Unsplash)
SINGAPUR: Dolar umocnił się w poniedziałek, gdy niepewność zaciążyła nad wstępnym porozumieniem pokojowym między USA a Iranem po groźbach prezydenta Donalda Trumpa dotyczących wznowienia wojny na Bliskim Wschodzie oraz ogłoszeniu Teheranu o zamknięciu Cieśniny Ormuz.
Mimo rosnących napięć rozmowy pokojowe między USA a Iranem weszły w drugi dzień w Szwajcarii na warunkach memorandum o porozumieniu zawartego w ubiegłym tygodniu, przewidującego przedłużenie rozejmu od kwietnia o co najmniej kolejne 60 dni.
Chris Weston, szef działu badań w Pepperstone, stwierdził, że nie jest zaskakujące, jak szybko doszło do naruszenia warunków umowy. „Ostatecznie to, co ma znaczenie dla rynków, to przepływ ładunków przez Cieśninę Ormuz."
Dane żeglugowe wykazały, że liczba statków przepływających przez tę drogę wodną gwałtownie spadła w niedzielę po tym, jak Teheran ogłosił zamknięcie cieśniny. Spowodowało to wzrost cen ropy – kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o 1,30% do 81,62 USD za baryłkę.
„Rynek fizyczny pozostaje napięty i powinno to zapewnić pewne wsparcie, jednak przepływy na rynku walutowym i towarowym, szczególnie złota, będą nadal pod silnym wpływem wydarzeń w sektorze energetycznym" – powiedział Weston.
Funt osłabł na początku sesji, gdy inwestorzy oceniali zamieszanie polityczne w Wielkiej Brytanii, gdzie premier Keir Starmer rozważał swoją polityczną przyszłość po zdecydowanym zwycięstwie wyborczym rywala Andy'ego Burnhama w wyborach parlamentarnych.
Funt był słabszy o 0,24% i wynosił 1,32055 USD, podczas gdy euro osłabło o 0,1% do 1,1462 USD. Dolar australijski ostatnio spadł o 0,19% do 0,70035 USD, natomiast dolar nowozelandzki był wyceniany na 0,573 USD.
Rynki skupią się na poglądach Burnhama dotyczących polityki fiskalnej i ewentualnym złagodzeniu obecnych reguł fiskalnych – stwierdzili stratedzy Commonwealth Bank of Australia.
„Poluzowanie reguł fiskalnych zostałoby prawdopodobnie negatywnie odebrane przez brytyjski rynek obligacji i wywierałoby presję na funta" – napisali w nocie.
Japoński jen osunął się do 161,53 za dolara, utrzymując się w pobliżu dwuletniego minimum osiągniętego w ubiegłym tygodniu. Przełamanie poziomu 161,96 sprowadziłoby jena do najsłabszego poziomu od 1986 roku.
Japoński minister finansów Satsuki Katayama oświadczył w poniedziałek, że władze są gotowe w każdej chwili odpowiednio reagować na ruchy walutowe, powtarzając dotychczasowe stanowisko.
„MOF może mieć sztywny kark, obserwując wzrost USD/JPY w okolice szczytu z 2024 roku" – powiedział Matt Simpson, starszy analityk rynkowy w StoneX. „Jednak może też czuć się bezsilny – interweniowanie pod prąd jastrzębiego Fed i silnych fundamentów USA mogłoby okazać się kosztowne i bezowocne."
Jen zniwelował zyski osiągnięte po serii interwencji z 30 kwietnia, ponieważ jastrzębi zwrot Rezerwy Federalnej skłonił inwestorów do zwiększenia zakładów na podwyżki stóp procentowych w tym roku.
Obligacje skarbowe pozostawały pod presją w poniedziałek, a rentowności 2-letnich bonów wzrosły do najwyższego poziomu od początku 2025 roku, osiągając 4,2276%. Inwestorzy oczekują podwyżek o łącznie 43 punkty bazowe w tym roku, a pełna wycena 25-punktowej podwyżki jest uwzględniona na wrzesień.


