Wiceprezydent USA JD Vance powiedział, że sytuacja w Libanie „w rzeczywistości poprawia się". (Zdjęcie EPA Images)
WASZYNGTON: Wiceprezydent USA JD Vance wyleciał w sobotę do Szwajcarii na rozmowy z Iranem w sprawie wdrożenia porozumienia kończącego wojnę na Bliskim Wschodzie, informując, że negocjatorzy omówią program nuklearny Islamskiej Republiki oraz zawieszenie broni w Libanie.
„Myślę, że miejmy nadzieję, że osiągniemy postęp w kwestii nuklearnej i postęp w kwestii zawieszenia broni w Libanie.
„To są dwie główne sprawy, na których, jak sądzę, skupimy się" – powiedział Vance dziennikarzom przed odlotem z Bazy Łącznej Andrews, dodając, że może wziąć udział w rozmowach jedynie „przez dzień lub dwa".
Negocjacje zaplanowane były w Szwajcarii na piątek, jednak zostały odłożone w ostatniej chwili, gdy Izrael przeprowadził falę śmiercionośnych uderzeń w Libanie po tym, jak czterech jego żołnierzy zginęło w walce.
Po kolejnych starciach zarówno Izrael, jak i Hezbollah oskarżyli się nawzajem o naruszenie nowego rozejmu, który był częścią wstępnego porozumienia podpisanego przez USA i Iran w tym tygodniu.
Vance powiedział, że sytuacja w Libanie „w rzeczywistości poprawia się".
„To będzie coś, czym będziemy musieli stale zarządzać, aby zapewnić, że… Izrael i Liban są bezpieczne" – powiedział.
„Główny problem polega na tym, że ktoś strzela, a potem ktoś odpowiada, i mamy tu trochę problem z jajkiem i kurą – trzeba po prostu powstrzymać strzelanie na tyle długo, żeby zawieszenie broni się utrzymało" – powiedział.
„Negocjatorzy USA Jared Kushner i Steve Witkoff byli już w Szwajcarii, zajmując się technicznymi elementami rozmów" – powiedział wcześniej Vance.
