Według ekspertów ekonomicznych, wojny prezydenta Donalda Trumpa przeciwko Wenezueli i Iranowi, a także jego pozornie planowana wojna przeciwko Kubie, stanowią jedną z najgorszych ekonomicznych ran zadanych sobie przez prezydenta w historii Stanów Zjednoczonych.
W wywiadzie dla MS NOW w czwartek, weteran wojny w Iraku i przedsiębiorca Paul Rieckhoff opisał galopującą inflację pogłębioną przez wojny Trumpa jako „coś, z czego nie może się wykręcić. Bez względu na to, ile razy mówi, że wojna z Iranem się skończy, jego baza to pamięta. Mówił, że nie będzie nowych wojen. Mówił, że nie będzie wojen o zmianę reżimu, a one nadal trwają. Jego baza pamięta też, że miał obniżyć ceny mleka, a każdego dnia widzą, że ceny benzyny nadal są wysokie — i tak będzie przez całe lato."
Rieckhoff dodał: „To niszczy markę Republikanów bardziej niż niszczy jego osobiście. Dlatego uważam, że tej jesieni pojawi się szansa dla Demokratów. Nie liczę na to, że z niej skorzystają, ale jest to ogromna szansa, może właśnie w tej kwestii bardziej niż w jakiejkolwiek innej."
Gdy prowadzący MS NOW dodał, że 76 procent wyborców twierdzi, że martwi się o swoje finanse osobiste, a 77 procent mówi, że ich dochody nie nadążają za inflacją, Rieckhoff zauważył, że Republikanie nie są skłonni powstrzymać Trumpa, mimo że większość pozostałej części Ameryki ma go dość. Następnie ekonomista Ed Elson, współprowadzący podcast „Prof G Markets", porównał próby Trumpa cofnięcia inflacji i wojny z Iranem do jego podejścia TACO w kwestii ceł — gdzie TACO oznacza „Trump Always Chickens Out" (Trump zawsze tchórzy).
„Powiedziałbym, że dużo trudniej zastosować TACO w przypadku wojny niż w przypadku ceł" — wyjaśnił Elson. „Pozwólcie, że omówię, co się wydarzyło: w kwietniu ubiegłego roku, przed cłami, mieliśmy 2,3 procent inflacji. Potem przyszły cła — wszyscy mówiliśmy, że będą inflacjogenne — i inflacja wzrosła do 3 procent w ciągu roku, co oznacza mniej więcej cztery punkty procentowe dodane do inflacji z powodu ceł. Następnie Trump zdecydował się zbombardować Iran bez jasnych celów i bez żadnych planów awaryjnych na wypadek, gdyby to nie zadziałało. Zrobiliśmy to, ceny ropy gwałtownie wzrosły i teraz jesteśmy na poziomie 4,2 procent."
Elson dodał, że Trump mógłby obniżyć inflację, wycofując się z Iranu i eliminując swoje cła, „ale to nigdy się nie stanie, bo oznaczałoby przyznanie się do porażki, a tego nigdy nie zrobi. To jedna z największych samozadanych szkód ekonomicznych w historii Ameryki i przez jego dumę i ego uważam, że będzie tylko gorzej."
Konserwatywny komentator piszący dla The Bulwark również zauważył w czwartek, że Trump wydaje się zdeterminowany, by wybrnąć z problemu inflacji w Ameryce poprzez manipulację przekazem — i że to nie zadziała.
„Inflacja wzrosła do 4,2 procent w maju, co jest najwyższym wzrostem od skoku w 2023 roku za prezydenta Joe Bidena w następstwie pandemii COVID-19" — napisał w czwartek Joe Perticone z The Bulwark. „Prezydent Trump, który obiecał 'szybko pokonać inflację' po powrocie do Białego Domu i który we wrześniu skłamał, że gospodarka nie ma 'żadnej inflacji', zareagował na tę wiadomość kolejnym bezmyślnie głupim trumpizmem."
Później dodał: „Możesz próbować manipulować danymi o inflacji, jak robi to tutaj [senator Republikanów z Południowej Karoliny Tim] Scott, ale ostatecznie nie możesz z nimi dyskutować — zapytaj tylko Kamalę Harris lub Joe Bidena" — wyjaśnił Perticone, nawiązując do demokratycznego prezydenta i wiceprezydenta, którzy przegrali wybory w 2024 roku. „Nawet jeśli wyborcy nie śledzą najnowszych raportów CPI lub PPI, zauważają rosnące ceny, gdy otwierają swoje portfele."
- YouTube www.youtube.com
https://youtu.be/fz0_Fy6ff14

