Decyzja prezydenta Donalda Trumpa o rezygnacji z ugody z IRS na kwotę 1,8 miliarda dolarów nie rozładowała otaczającego ją kryzysu prawnego — jedynie przeniosła cel, jak twierdzi federalny adwokat procesowy śledzący tę sprawę.
Sabrina Haake, 25-letnia federalna prawniczka procesowa i analityk polityczny prowadząca newsletter na Substacku The Haake Take, argumentuje, że Trump porzucił tzw. fundusz anty-upolitycznienia nie z powodu presji politycznej przed wyborami połówkowymi, lecz aby uniknąć wymuszenia mianowania trzeciego prokuratora generalnego. Prawdziwe zagrożenie — pisze — nadeszło ze strony nadzwyczajnej interwencji 35 emerytowanych sędziów federalnych.

27 maja ci sędziowie — reprezentujący obie partie — złożyli wniosek o ponowne otwarcie sprawy Trumpa z IRS pod zarzutem oszustwa wobec sądu. Ich wniosek oskarżył Departament Sprawiedliwości o wprowadzenie w błąd sędzi okręgowej USA Kathleen Williams poprzez publiczne ogłoszenie ugody bez powiadomienia sądu, a następnie wykorzystanie tej ugody jako podstawy prawnej do przekazania 1,776 miliarda dolarów pieniędzy podatników Trumpowi, jego rodzinie i jego firmom, przy jednoczesnym pozorowanym zrzeczeniu się wszystkich federalnych roszczeń wobec nich.
Sędziowie nazwali to „najbardziej rażącym zachowaniem polegającym na korupcji samego procesu sądowego", pisząc, że strony „wykorzystały postępowanie przed tym Sądem jako pretekst prawny", dążąc jednocześnie do uniemożliwienia sądowi ustalenia, czy w ogóle istniała prawomocna sprawa. Jeśli Trump kontrolował obie strony tej samej sprawy i osobiście czerpał korzyści z jej wyniku, sędziowie uznali, że nie było żadnego sporu prawnego — tylko kradzież.
W centrum tego wszystkiego stoi Prokurator Generalny Todd Blanche. Haake zauważa, że Blanche złożył wniosek o oddalenie sprawy dwa dni przed terminem złożenia pisma określającego jurysdykcję sądu i że nie podniósł podstawowych zarzutów obronnych, do których DOJ był prawnie zobowiązany — zarzutów, które departament podnosił wcześniej w niemal identycznej poprzedniej sprawie dotyczącej tego samego kontrahenta IRS. Jego całkowite zaniechanie jakiejkolwiek obrony, jak napisali sędziowie, „jedynie podkreśla oszukańczy charakter zawartej tu ugody" i „wzmacnia wniosek, że spór sądowy był od początku zmowowy".
Sędzia Williams nakazała DOJ ustosunkowanie się do zarzutów oszustwa do 14 czerwca. Blanche będzie redagował to pismo, wiedząc, że w Nowym Jorku, gdzie posiada licencję na wykonywanie zawodu prawnika, popełnienie oszustwa wobec sądu jest uznawane za podstawę do natychmiastowego zawieszenia lub trwałego pozbawienia uprawnień zawodowych, według Haake.
Wyeliminowanie kradzieży z równania — konkluduje Haake — nie rozwiązuje niczego w kwestii podstawowego ustalenia dotyczącego oszustwa. Pieniądze mogą być poza zasięgiem. Oskarżenia sędziów — już nie.


