Bitcoin miał trudny tydzień — według niektórych miar najgorszy od dwóch lat. Ale Michael Saylor, przewodniczący wykonawczy Strategy (MSTR), nie zamierza się wycofywać. Zamiast tego opublikował na X nowy sposób myślenia o społeczności Bitcoin.
Według Saylora społeczność dzieli się na cztery odrębne obozy. Jest jednak pewien zwrot: nie postrzega tych grup jako rywali. Twierdzi, że są to w rzeczywistości siły komplementarne, które wspólnie ukształtują przyszłość Bitcoina.
Na pierwszym miejscu są Maksymaliści Bitcoin. Ta grupa postrzega Bitcoina jako ostateczny przełom monetarny. Wierzą, że Bitcoin już rozwiązał problem cyfrowego niedoboru i oferuje lepsze prawa własności, ochronę przed inflacją oraz wzmocnienie ekonomiczne. Dla nich kluczowe jest przekonanie. Bitcoin to nie jeden z wielu kryptoaktywów — to dominująca cyfrowa sieć monetarna.
Następnie są Kapitaliści Bitcoin. Postrzegają Bitcoina jako formę cyfrowego kapitału, który powinien być wpleciony w globalną gospodarkę. Dążą do przyjęcia go przez korporacyjne skarbce, instytucjonalnej opieki, papierów wartościowych zabezpieczonych bitcoinem, rynków pożyczkowych i szerszej infrastruktury finansowej. Ich cel: rozszerzyć zasięg Bitcoina poprzez osadzenie go w istniejących systemach, a nie ich zastępowanie.
Trzecia grupa, Technolodzy Bitcoin, skupia się na ulepszaniu samego protokołu. Twierdzą, że Bitcoin musi stale ewoluować, aby sprostać wyzwaniom w zakresie skalowalności, prywatności, użyteczności, bezpieczeństwa, a nawet obliczeń kwantowych. Saylor dodaje jednak nutę ostrożności: wszelkie zmiany w warstwie bazowej Bitcoina muszą być przeprowadzane ostrożnie, aby uniknąć niezamierzonych konsekwencji.
Wreszcie są Fundamentaliści Bitcoin. Ich priorytetem jest ochrona pierwotnych zasad Bitcoina: decentralizacji, samodzielnej opieki, niezmienności, odporności na cenzurę i indywidualnej suwerenności. Są ostrożni wobec nadmiernego wpływu instytucjonalnego, finansjalizacji lub zmian protokołu, które mogłyby naruszyć podstawowe cechy Bitcoina.
Centralny argument Saylora jest prosty: Bitcoin potrzebuje wszystkich czterech perspektyw. Maksymaliści zapewniają przekonanie. Kapitaliści napędzają adopcję. Technolodzy zapewniają długoterminową odporność. A Fundamentaliści chronią integralność protokołu.
Wierzy, że najbardziej pomyślna ścieżka Bitcoina leży w równoważeniu tych sił. Nie chodzi o to, by jedna grupa pokonała inne; chodzi o wspólną pracę. W społeczności, która często ulega fragmentacji z powodu silnych opinii, to zaskakująco jednoczące przesłanie.
The post Saylor: Bitcoin's success depends on four internal forces appeared first on TheCryptoUpdates.


