Prezydent Donald Trump zaatakował w piątek gubernatora Maryland Wesa Moore'a, twierdząc, że demokrata wstrzymał renowację pól golfowych na Joint Base Andrews i przedstawiając ten ruch jako atak na armię USA.
W poście na Truth Social Trump powiedział, że Moore „wstrzymał wszelkie prace" przy projekcie przekształcenia dwóch starzejących się pól bazy w „Światowej Klasy Pola Zaprojektowane przez Jacka Nicklauса", plus dziewięć dodatkowych dołków, które miały być dostosowane dla rannych weteranów.

„Robiąc to, Gubernator atakuje Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych i nasze Wojsko — to niezbyt mądre posunięcie" — napisał Trump. Zażądał wyjaśnienia, dlaczego „Ranni Wojownicy" mają „być zmuszeni do długich podróży, by grać w golfa gdzieś indziej, albo, co gorsza, w ogóle nie grać w golfa", dodając: „Nasi Żołnierze i Weterani zasługują na TO, CO NAJLEPSZE — ŻADNEGO CZEKANIA, ŻADNYCH GIER!"
Co warto odnotować, Trump powołał się na to, co nazwał „długim procesem przeglądu prawnego" stojącym na przeszkodzie — szczegół sugerujący, że opóźnienie może mieć charakter proceduralny. Nie rozwinął tego tematu.
Trump po raz pierwszy ogłosił projekt Nicklauса w listopadzie, po lotniczej inspekcji bazy, nazywając istniejące pola „w bardzo złym stanie". Pytania o to, kto zapłaci za prace projektowe na terenie wojskowym, pozostają od tamtej pory bez odpowiedzi, nawet gdy Biały Dom reklamował „mistrzowski poziom" golfowych osiągnięć Trumpa.
Konflikt ten dołącza do serii prawnych problemów nękających budowlane ambicje Trumpa.
Jego sala balowa w Białym Domu za 400 milionów dolarów była wielokrotnie blokowana przez sądy — federalny sędzia zakazał prac naziemnych bez autoryzacji Kongresu. Tarcia te pojawiają się również w momencie, gdy Trump stoi w obliczu szerszej kontroli ze strony środowiska prawniczego — niedawne badanie wykazało, że 94% sędziów i prawników uważa, że jego druga administracja stanowi większe zagrożenie dla praworządności niż pierwsza.


