MANILA, Filipiny — To, co niepojęte w Kongresie, stało się faktem w oczach prezydenta Ferdinanda Marcosa Jr.: większość senacka tworzy własne reguły, a dostojne ciało zamieniło się w coś wręcz przeciwnego.
„Wróćcie do pracy. Bo to ważne — ang dami nating kailangang gawin (mamy tak wiele rzeczy do zrobienia)" — powiedział wyraźnie sfrustrowany Marcos w przypadkowym wywiadzie z dziennikarzami na marginesie spotkania z prezydenckimi stypendystami w środę, 3 czerwca, zapytany o najnowsze wydarzenia w izbie wyższej.
Marcos skrytykował kierownictwo Senatu za wtrącenie legislatury w „chaos" po tym, jak większościowy blok pod przewodnictwem Prezydenta Senatu Alana Petera Cayetano nadal odmawiał uczestnictwa w sesjach plenarnych, na których omawiane i uchwalane są ustawy oraz zatwierdzane nominacje prezydenckie.
„Najlepszy opis, jaki mogę podać, to że legislatura jest teraz w chaosie. A to jest dokładnie odwrotność tego, do czego dążymy" — powiedział Marcos.
„Staramy się osiągnąć pewną stabilność, aby ludzie mogli żyć swoim życiem, planować swoją przyszłość, aby mogli liczyć na pomoc rządu w tym czasie kryzysu. Nie możemy tego zrobić, jeśli legislatura postanawia siedzieć w domu i mieć wakacje. To jest sprzeczne z wszystkim, czym jest sprawowanie rządów" — dodał.
Najnowszy impas w Senacie — w którym 11 członków mniejszości samotnie stawiało się przed salą sesyjną — jest kolejnym z bezprecedensowych wydarzeń w izbie wyższej od czasu, gdy Alan Peter Cayetano objął stanowisko prezydenta Senatu 11 maja.
Działania Cayetano, które senatorowie mniejszości nazywają „zaniedbaniem obowiązków", skłoniły blok mniejszości do wezwania go do rezygnacji.
„Obawiam się, że wszystkie te zdarzenia, których byliśmy świadkami, poprzez Sam Senat i jego kierownictwo, [doprowadziły] cały Senat do chaosu. Zdyskredytowało to kierownictwo i zatrzymało niezbędne prace legislacyjne i rządowe" — powiedział Marcos.
Dodał: „Inne departamenty nadal pracują. Egzekutywa nadal pracuje. Sądownictwo nadal pracuje. Dlaczego legislatura postanawia przestać pracować? Nie rozumiem tego. Rozmawiałem z moimi kolegami senatorami w czasach, gdy sam byłem senatorem, i nie możemy tego pojąć. Bakit nagkaganito? Paano tayo napunta rito (Jak do tego doszło? Jak się tu znaleźliśmy)?"
Senat musi mieć quorum, czyli obecność co najmniej 13 swoich członków, aby móc obradować.
Od czasu, gdy Cayetano objął ster Senatu 11 maja, na terenie Senatu doszło do bezprecedensowych wydarzeń: incydentu ze strzelaniną z udziałem ochrony Senatu i Krajowego Biura Śledczego, ucieczki senatora Ronalda dela Rosy — poszukiwanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) — nawet gdy był rzekomo objęty „ochroną" izby wyższej, oraz próby zmiany regulaminu przez większość, która umożliwiłaby senatorom głosowanie przez wideokonferencję.
U podstaw tego wszystkiego leży pogłębiający się i nasilający polityczny rozłam na Filipinach między dwoma klanami i frakcjami — Marcosem i jego kandydatem na wiceprezydenta w 2022 roku, wiceprezydent Sarą Duterte — które niegdyś łączyło delikatne przymierze. Cayetano, który przegrał jako kandydat na wiceprezydenta byłego prezydenta Rodrigo Duterte w wyborach 2016 roku, przewodzi większościowej koalicji z bliskimi politycznymi i osobistymi powiązaniami z klanem Duterte.
Marcos, który piastował stanowiska w obu izbach legislatury, wezwał Senat do „powrotu do pracy", powołując się na konieczność uchwalenia niezbędnych ustaw, w tym ewentualnego budżetu uzupełniającego w odpowiedzi na zakłócenia i trudności spowodowane globalnym kryzysem naftowym.
Cayetano, który prowadził większość w bojkotowaniu sesji senackich i zamiast tego zwracał się do opinii publicznej przez Facebook Live, twierdził, że malejąca większość używa regulaminu kongresowego, aby uniemożliwić blokowi mniejszości „przejęcie" przywództwa w komisjach i zatrzymać przesłuchanie Niebieskiej Wstążki Senatu w sprawie korupcji przy kontroli powodzi w dniu 4 czerwca.
Jednak Marcos powiedział, że Senat nie może po prostu tworzyć własnych zasad dotyczących odwoływania sesji. „Dahil ang pagkaintindi ko is that…ang rules diyan, bago ka mag-cancel ng session (Moje rozumienie jest takie, że zgodnie z regulaminem, przed odwołaniem sesji) musisz poinformować drugą izbę trzy dni wcześniej i musi być bardzo dobry powód odwołania sesji" — powiedział.
Zakwestionował pierwotny powód odwołania sesji 1 czerwca, którym było okazanie wsparcia senatorowi Jinggoyowi Estradzie po jego aresztowaniu pod zarzutem grabieży i korupcji związanej z korupcją przy kontroli powodzi.
„I don't think na ihahatid mo ang isang senador para pumunta kung saan siya pupunta, hindi yata sapat na dahilan yan para i-cancel ang isang session. Isang session lang yon, ngayon kanselado na naman ang isang session. Hindi ko maintindihan kung paano sila magtatrabaho kung ganito" — dodał.
(Nie sądzę, żeby odprowadzenie senatora gdziekolwiek było wystarczającym powodem do odwołania sesji. To była jedna sesja, a teraz odwołali kolejną. Nie rozumiem, jak zamierzają pracować, jeśli tak jest)
Marcos powiedział, że egzekutywa „rozważa wszystkie opcje", jednocześnie wyjaśniając, że rozwiązania ostatecznie będą wymagały „współpracy i zaangażowania kierownictwa Senatu w kontynuowanie pracy". Senat i Izba Reprezentantów tworzą władzę ustawodawczą, która jest równorzędna z egzekutywą.
„Nie możemy im mówić, co mają robić; nie możemy ich karać za to, co robią. Muszą sami się regulować. A ostatnio nie radzą sobie z tym zbyt dobrze" — dodał.
Marcos wcześniej opisał zdarzenia poprzedzające nieobecność bloku Cayetano na sesjach jako niepojęte, mówiąc w wywiadzie z 29 maja dla filipińskich mediów w Tokio w Japonii, że „z przerażeniem obserwował" to, czym stał się Senat. – Rappler.com


