Decyzja Donalda Trumpa o przekazaniu krajowego aparatu wywiadowczego swojemu regulatorowi rynku mieszkaniowego wywołała we wtorek ogromne poruszenie — w tym wśród członków jego własnej partii.
Konserwatywny komentator Erick Erickson, założyciel RedState, nie owijał w bawełnę. „Bill Pulte jest jednym z najgorszych członków zespołu prezydenta i przekonał Trumpa do robienia głupstw bardziej niż ktokolwiek inny w ciągu ostatniego roku" — napisał Erickson na X.

Te nastroje narastają na Kapitolu od miesięcy. „Uważam, że to świr" — powiedział jeden z republikańskich członków Izby Reprezentantów serwisowi Politico we wrześniu ubiegłego roku. „Ten facet po prostu trochę za bardzo uważa się za kogoś ważnego" — dodał drugi republikanin z Komisji Usług Finansowych Izby Reprezentantów.
Trump ogłosił we wtorek w Truth Social, że William J. Pulte — dyrektor Federalnej Agencji Finansowania Mieszkalnictwa oraz przewodniczący Fannie Mae i Freddie Mac — obejmie stanowisko p.o. Dyrektora Wywiadu Narodowego, zastępując Tulsi Gabbard, która złożyła rezygnację w ubiegłym miesiącu po tym, jak u jej męża zdiagnozowano rzadką postać raka kości. Pulte zachowa wszystkie trzy stanowiska jednocześnie.
38-letni wnuk magnata budowlanego Williama J. Pulte nie ma żadnego wcześniejszego doświadczenia w dziedzinie wywiadu ani bezpieczeństwa narodowego. Od czasu przejęcia FHFA w 2025 roku kierował wnioski karne do Departamentu Sprawiedliwości, zarzucając oszustwa hipoteczne prokuratorowi generalnemu stanu Nowy Jork Letitii James, senatorowi Adamowi Schiffowi (D-CA), gubernator Rezerwy Federalnej Lisie Cook oraz kongresmenowi Ericowi Swallwellowi (D-CA) — wszystkim politycznym przeciwnikom Trumpa. Rządowe Biuro Odpowiedzialności (GAO) wszczęło dochodzenie w sprawie tego, czy nadużył on swoich uprawnień.
Reakcje spoza prawicy były druzgocące. „[Pulte] stał na czele wykorzystywania swojego stanowiska rządowego do ścigania politycznych wrogów prezydenta" — napisał na X reporter Jewish Insider Jacob Rubashkin. „Teraz będzie kierował krajowym aparatem wywiadowczym."
Stan Soloway, były zastępca podsekretarza obrony, ujął to wprost: „Czy Trump wie, że budowanie silnej infrastruktury wywiadowczej nie ma nic wspólnego z budynkami?"
Założyciel Punchbowl News Jake Sherman zwrócił uwagę na oczywisty fakt: Pulte „nigdy nie pełnił funkcji w wywiadzie". Reporter kongresowy Politico Kyle Cheney nazwał układ z podwójną rolą być może „najdziwniejszą częścią" — traktowaniem stanowiska dyrektora wywiadu narodowego jako pracy na pół etatu.

