Donald Trump w niedzielę imiennie zagroził federalnemu sędziemu i zaatakował kobietę-powódkę jako „seryjną" litigantkę w poście na Truth Social, broniąc swojego planu budowy wojskowego portu dla dronów na szczycie proponowanej sali balowej Białego Domu, ostrzegając sędziego, że „poniesie odpowiedzialność", jeśli coś pójdzie nie tak.
„Sędzia Richard Leon powinien przestać bawić się bezpieczeństwem Ameryki!" – napisał Trump, zamieszczając obok siebie zdjęcia proponowanego DronePort — jedno przedstawiające odświętny widok z lotu ptaka na Waszyngton, a drugie ukazujące wojskowe samoloty i żołnierzy. „Jeśli cokolwiek się wydarzy, poniesie on odpowiedzialność za śmierć i zniszczenie wyrządzone naszemu krajowi."

Trump twierdził, że port dla dronów byłby „być może najbardziej zaawansowanym na świecie" i argumentował, że nowoczesne zagrożenia sprawiły, że tradycyjne metody obrony stały się przestarzałe. „Wraz z pojawieniem się wysoce zaawansowanego i potężnego nowoczesnego uzbrojenia nie możemy już dłużej bronić Waszyngtonu samymi karabinami i pistoletami" – napisał.
Skierował też swój atak na kobietę, której pozew kwestionuje projekt, nazywając ją „wysoce pieniaczą kobietą (seryjna powódka!)" i wyśmiewając jej wyrażone obawy, że budowla zakłóci jej spacery w okolicy. Trump stwierdził, że „absolutnie nie ma LEGITYMACJI procesowej" i zażądał, aby sprawa „została oddalona NATYCHMIAST".
Trump oskarżył również sędziego o umożliwienie ujawnienia informacji „ściśle tajnych" w toku postępowania sądowego, przedstawiając sposób prowadzenia sprawy przez sędziego jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
Leon jest mianowanym przez George'a W. Busha sędzią, który zasiada w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu Kolumbii od 2002 roku. W chwili pisania tego artykułu nie odpowiedział publicznie na post Trumpa.

