Światowe akcje ostatnio osiągają nowe szczyty, jednak Bitcoin (BTC), największa kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej, jest notowany prawie 42% poniżej swoich historycznych maksimów.
Ten rozłam sprawił, że inwestorzy kryptowalutowi szukają odpowiedzi, zwłaszcza że rynek połączył obie klasy aktywów pod wspólną etykietą „risk-on".
Według analityków rynkowych z XWIN Japan powód tej rozbieżności jest prosty: akcje i BTC działają na „różnych silnikach".
Zauważyli, że wzrosty na rynku akcji są powiązane ze wzrostem zysków związanych ze sztuczną inteligencją, wydatkami kapitałowymi firm takich jak Nvidia oraz skupem akcji własnych, a także ze stabilnymi napływami do ETF. Dzięki temu inwestorzy mogą wskazać na realny i widoczny wzrost zysków.
Jednak Bitcoin nie generuje zysków ani przepływów pieniężnych, a jego cena zależy od nowego kapitału napływającego na rynek, co sprawia, że jest bardziej narażony na zmiany płynności.
Obecnie, według oceny XWIN, ten kapitał nie napływa. Przypomnijmy, że spotowe ETF na Bitcoina odnotowały znaczące odpływy w drugiej połowie maja – dane SoSoValue pokazują, że od 15 maja fundusze straciły ponad 3,5 miliarda dolarów. W tym czasie największe odpływy odnotowano 18 maja (648,64 mln USD) i 27 maja (733,43 mln USD). Od 14 maja, kiedy napłynęło 131,31 mln USD, nie było ani jednego zielonego dnia.
Analitycy XWIN zwrócili również uwagę, że w poprzednich silnych cyklach cena Bitcoina była często wspierana przez rosnącą aktywność użytkowników. Obecnie jednak aktywo coraz bardziej przypomina rynek, na którym cena jest wysoka, podczas gdy zaangażowanie maleje. I to, jak twierdzą, jest kluczowa różnica.
W rezultacie inwestorzy przeznaczają więcej środków na akcje, które postrzegają jako „aktywa wzrostu zysków", jednocześnie wycofując się z tych zależnych od płynności, w tym BTC.
I nie są to tylko słowa. Jak zauważył analityk Ash Crypto wcześniej dzisiaj, Nikkei po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 66 500 punktów 29 maja, a japońskie akcje dodały w tym roku około 3,2 biliona dolarów. Podobna sytuacja miała miejsce w Korei, gdzie KOSPI również osiągnął nowe historyczne maksimum, dodając do swojej łącznej wartości rynkowej 150 bilionów wonów.
Gdy Nikkei i KOSPI błyszczały, Bitcoin wczoraj spadł do około 72 600 USD według danych CoinGecko, a obserwatorzy rynku sugerują, że mogło to być spowodowane wznowieniem wrogości między USA a Iranem, a także tym, że ktoś pozbył się ogromnej pozycji o wartości 1,3 miliarda dolarów w spotowym ETF na Bitcoina od BlackRock, IBIT.
Flagowa kryptowaluta od tamtej pory zdołała odbudować się powyżej 73 000 USD, co jednak trudno nazwać imponującym wynikiem, biorąc pod uwagę, że w pewnym momencie w ciągu ostatnich siedmiu dni była notowana blisko 78 000 USD. Obecna cena oznacza również spadek o ponad 4% w ciągu ostatniego miesiąca oraz prawie 32% spadek rok do roku.
Aby odwrócić sytuację, analitycy XWIN stwierdzili, że Bitcoin potrzebuje silniejszych przepływów do ETF, wzrostu aktywności on-chain oraz poprawy Coinbase Premium. Uważają również, że słabszy dolar mógłby przyczynić się do trwalszego ożywienia kryptowaluty.
The post Why Bitcoin Is Falling Behind Record-Breaking Stocks appeared first on CryptoPotato.

