Prezydent Donald Trump niedawno stworzył fundusz uznaniowy o wartości 1,8 miliarda dolarów z pieniędzy podatników dla swoich zwolenników i instytucji bezpośrednio z nim powiązanych. Wielu ekspertów twierdzi, że fundusz jest nielegalny, jednak dziennikarka Forbes Sara Dorn zilustrował niedawno kwestię być może bardziej istotną dla Trumpa — mianowicie, że niszczy go politycznie.
Pisząc w czwartek, Dorn napisała, że według sondażu Emersona opublikowanego tego dnia „Trump uzyskał 39 [procent] poparcia w majowym sondażu Emersona, w dół z 40 [procent] w kwietniu, podczas gdy jego ocena negatywna spadła o jeden punkt, do 55 [procent] (badanie przeprowadzono na grupie 1000 prawdopodobnych wyborców w dniach 24–25 maja i ma margines błędu wynoszący 3)."
Dorn przejrzała następnie oceny poparcia Trumpa z ostatnich kilku tygodni, śledząc konsekwentny spadek, który rozpoczął się z powodu jego kontrowersyjnych ceł i równie niepopularnej wojny z Iranem, a następnie wydaje się utrwalił wraz z jego rzekomymi działaniami na własną korzyść kosztem podatników. Wśród jej najbardziej znaczących ustaleń Dorn dowiedziała się z niedawnego sondażu Economist/YouGov, że „większość republikanów, 52 [procent], i pluralność zwolenników MAGA, 45 [procent], sprzeciwia się kontrowersyjnemu funduszowi utworzonemu przez Departament Sprawiedliwości w celu wypłaty odszkodowań osobom, które uważają, że zostały skrzywdzone przez rząd."
Dorn dodała: „Republikańscy ustawodawcy zbuntowali się również przeciwko Trumpowi w sprawie funduszu, który został utworzony w celu ugodowego rozstrzygnięcia pozwu Trumpa przeciwko IRS i powszechnie oczekuje się, że zaoferuje finansowane przez podatników wypłaty uczestnikom zamieszek z 6 stycznia oraz innym sojusznikom Trumpa."
Pomimo statystycznie nieistotnych wahań, notowania Trumpa stale spadają, podobnie jak publiczne oceny jego zarządzania gospodarką (w okolicach połowy trzydziestki), a ubiegłotygodniowy sondaż Fox News wykazał, że „większość ankietowanych wyborców stwierdziła, że nie aprobuje wszystkich pięciu kwestii, o które pytał sondaż: bezpieczeństwa granic, polityki zagranicznej, gospodarki, inflacji i szczytu Trumpa z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem w Pekinie w ubiegłym tygodniu."
Sondaż Reuters/Ipsos przeprowadzony mniej więcej w tym samym czasie wykazał nawet, że republikanie, którzy niegdyś byli zjednoczeni za Trumpem, powoli od niego odchodzą.
„Odsetek republikanów, którzy nie aprobują jego pracy, wzrósł do 21 [procent] z 5 [procent] krótko po objęciu przez niego urzędu w styczniu 2025 roku, podczas gdy odsetek republikanów, którzy stwierdzili, że Trump dobrze wykonuje swoją pracę, spadł o trzy punkty w porównaniu z początkiem tego miesiąca, do 79 [procent], i jest niższy niż 91 [procent] na początku jego kadencji" — napisała Dorn.
W kwestii „kluczowego tła" Dorn wyjaśniła, że „Trump rozpoczął swoją drugą kadencję z 52 [procentowym] poparciem i 43 [procentową] oceną negatywną, według średniej sondaży The New York Times. Doświadczył gwałtownego spadku poparcia po ogłoszeniu swoich tzw. ceł z 'Dnia Wyzwolenia' w kwietniu ubiegłego roku, a następnie ponownie od początku wojny z Iranem pod koniec lutego. Obawy wyborców dotyczące gospodarki pozostają wysokie przez całą drugą kadencję Trumpa, a wojna z Iranem zbiegła się ze wzrostem negatywnych ocen gospodarki, ponieważ ceny paliw gwałtownie wzrosły od początku konfliktu."
Dorn podsumowała: „Spadające poparcie Trumpa pojawia się w momencie, gdy demokraci mają szansę na wyprzedzenie republikanów w wyborach śródokresowych, a majowy sondaż Emersona pokazuje, że demokraci mają 9-punktową przewagę w ogólnym głosowaniu na Kongres, choć 9 [procent] wyborców pozostało niezdecydowanych."
Funduszem uznaniowym Trumpa będzie zarządzać pięciu członków mianowanych przez pełniącego obowiązki prokuratora generalnego Todda Blanche'a i nie ma wytycznych dotyczących tego, komu i ile zostanie wypłacone. Nie wykluczono odszkodowań dla uczestników powstania z 6 stycznia i agencji powiązanych z Trumpem. Fundusz powstał, gdy Trump pozwał IRS na 10 miliardów dolarów w wyniku ujawnienia jego zeznań podatkowych przez wykonawcę podczas jego pierwszej kadencji. Pozew był kontrowersyjny zarówno dlatego, że żaden powód, którego zeznania podatkowe zostały ujawnione, nigdy nie otrzymał odszkodowania finansowego, jak i dlatego, że Trump kontroluje Departament Sprawiedliwości, który teoretycznie powinien bronić IRS w procesie, ale w praktyce nie można oczekiwać, że będzie to czynił bezstronnie, gdy jego szef jest tym, kto pozywa agencję.
Gdy sędzia Kathleen M. Williams, wyznaczona do rozpatrzenia sprawy, zdecydowała się powołać panel w celu ustalenia legalności próby Trumpa pozwania IRS oraz tego, czy Departament Sprawiedliwości zobowiązany wobec prezydenta mógłby w dobrej wierze bronić IRS. Wyznaczyła termin 20 maja na ponowne przedstawienie jej tej sprawy — Trump w związku z tym spieszył się z utworzeniem funduszu uznaniowego o wartości 1,776 miliarda dolarów przed upływem tego terminu.


