Mike Lindell, dyrektor generalny MyPillow i zagorzały zwolennik prezydenta Donalda Trumpa, który obecnie ubiega się o nominację Partii Republikańskiej w Minnesota w prawyborach gubernatorskich, oświadczył w poniedziałek, że Partia Republikańska „wykluczyła go" z nadchodzącej debaty.
„Organizują duże poparcie GOP, w ramach którego odbywa się debata, i nie wolno mi przyjść" – powiedział Lindell byłemu doradcy Trumpa, Steve'owi Bannonowi, w jego podcaście War Room. „Wykluczyli mnie."
Lindell dodał: „Establishment mnie nie chce, Stephen. Media w Minnesocie – nawet nie wiedzielibyście, że kandyduję."
Lindell, który oficjalnie otrzymał poparcie Trumpa w prawyborach, porównał swoją kampanię do wczesnych dni tworzenia poduszek MyPillow dla klientów, które sprzedawał od drzwi do drzwi. W podobny sposób Lindell twierdził, że jeździł z hrabstwa do hrabstwa, aby spotykać się z indywidualnymi wyborcami w swojej kampanii gubernatorskiej.
„Wierzę, że jestem jedyną osobą, która może wygrać, i wierzę, że jestem jedyną osobą z rozwiązaniami naszych problemów" – powiedział Lindell Bannonowi.
Pomimo zaufania Trumpa, Lindell boryka się z problemami finansowymi, które mogą obciążyć jego kampanię na gubernatora. Lindell aktualnie stara się uniknąć zapłacenia 5 milionów dolarów, które jest winien inżynierowi, który udowodnił mu, że jego teorie spiskowe dotyczące wyborów prezydenckich w 2020 roku są błędne.
Inżynier Robert „Bob" Zeidman udowodnił w konkursie w 2021 roku, że Lindell oparł się na pseudonauce, fałszywie twierdząc, że Chiny ingerowały w wybory w 2020 roku, aby ukraść je Trumpowi. Zeidman udowodnił to po tym, jak Lindell wezwał ludzi do obalenia jego teorii spiskowych dotyczących wyborów w ramach konkursu.
Początkowo panel sędziów orzekł, że Zeidman udowodnił błąd Lindella ponad wszelką wątpliwość i że Lindell jest mu winien obiecane 5 milionów dolarów, jednak trzej sędziowie mianowani przez Republikanów z 8. Okręgowego Sądu Apelacyjnego USA później unieważnili ugodę. Sąd Najwyższy, również kontrolowany przez Republikanów, odmówił interwencji. Mimo to Zeidman nadal stara się o ponowne rozpatrzenie sprawy i przywrócenie pierwotnej ugody.
„W piśmie złożonym 30 kwietnia adwokat Lindell Management LLC, Barbara Podlucky Berens, zwróciła się do starszego sędziego Sądu Okręgowego USA Johna R. Tunheima, mianowanego przez Billa Clintona, aby zgodził się, że Zeidman nie powinien otrzymać ponownego rozpatrzenia, ponieważ nie miałby 'żadnej realnej teorii' na odzyskanie 5 milionów dolarów przy 'drugiej szansie' przed panelem arbitrażowym" – poinformował wcześniej w tym miesiącu Matt Naham z Law and Crime.
W piśmie zespołu Lindella argumentowano, że „rzekomo udana demonstracja Zeidmana dotycząca spornych danych opierała się wyłącznie na braku danych pakietów przechwytywania. Tym samym, aby odnieść sukces, to roszczenie, podobnie jak roszczenie o naruszenie umowy, jest uzależnione od ważności pozaumownego wymogu formatu danych nałożonego przez Panel. I podobnie jak roszczenie o naruszenie umowy, wyraźne uchylenie przez Ósmy Okręg wymogu danych pakietów przechwytywania Panelu obala to roszczenie z mocy prawa."
Stwierdzili oni: „Jakiekolwiek ponowne rozpatrzenie byłoby zatem bezcelowe."

