Według jednego z biografów prezydenta, Donald Trump najprawdopodobniej planuje zwolnić kolejnego członka swojego gabinetu, ponieważ ten konsekwentnie wykazuje „fatalną" wadę.
Dziennikarz Michael Wolff, który napisał cztery książki o Trumpie, powiedział podczas nowego odcinka programu „Inside Trump's Head" prowadzonego wspólnie z Hugh Doughertym, naczelnym redaktorem The Daily Beast, że Trump prawdopodobnie zwolni sekretarza stanu Marco Rubio, ponieważ Rubio czasami przyćmiewał Trumpa. Wolff stwierdził, że jest to „fatalna" wada w świecie Trumpa.

„W świecie Trumpa jest to absolutnie fatalne. Kiedy zaczynasz być tym, który zyskuje na kontraście z Donaldem Trumpem, jesteś skończony" – powiedział Wolff. „Kiedy zaczyna wyglądać na to, że to ty naprawdę rządzisz, masz przechlapane."
„Nie możesz tego robić w pobliżu Donalda Trumpa" – dodał. „On po prostu na to nie pozwoli. Zabije cię — po prostu odetnie ci głowę."
Wolff dodał, że Rubio naraził się na niebezpieczeństwo, będąc jednym z nielicznych kompetentnych członków gabinetu w drugiej kadencji Trumpa. Stwierdził, że Rubio to „jedyny facet, który wydaje się przychodzić do pracy każdego dnia, siadać przy biurku i być zdolnym do zajęcia się tym, co na nim leży w danej chwili."
Komentarze Wolffa padły dzień po tym, jak Trump publicznie zasugerował podczas uroczystej kolacji w Ogrodzie Różanym pomysł wystawienia kandydatury JD Vance'a i Marco Rubio dla Republikanów w 2028 roku. Pomysł spotkał się z mało entuzjastycznym aplauzem ze strony zgromadzonych.
Inni członkowie gabinetu, tacy jak komisarz Agencji ds. Żywności i Leków Marty Makary, sekretarz ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Kristi Noem i prokurator generalny Pam Bondi, już opuścili administrację.
Według doniesień Makary zrezygnował we wtorek, zamiast zostać zwolnionym przez prezydenta. Trump zwolnił zarówno Noem, jak i Bondi wcześniej w tym roku. Noem została odwołana za sprawienie, że Trump wypadł źle podczas publicznego przesłuchania, a Bondi została zwolniona za sposób, w jaki obchodziła się z aktami Jeffreya Epsteina, jak wskazują doniesienia.
