Fox News nadawał na żywo, gdy FBI przeprowadziło nalot na biuro senator stanowej Wirginii Louise Lucas, demokratki i postępowej przeciwniczki prezydenta Donalda Trumpa.
Trump przez ostatnie kilka miesięcy wykorzystywał swój Departament Sprawiedliwości do atakowania politycznych wrogów, po tym jak jego były prokurator generalny nie zdołał uzyskać ich aktów oskarżenia.
Lucas od kilku lat jest solą w oku Trumpa w przestrzeni cyfrowej, nieustannie trollując jego i senatora Teda Cruza (R-Teksas) na platformie X.
Nie ma obecnie żadnych informacji na temat tego, w jaki sposób FBI uzyskało nakaz przeszukania biura Lucas, jednak WJLA News powołało się na źródła twierdzące, że może to być związane z dochodzeniem w sprawie korupcji. Nakazy zostały zatwierdzone przez federalnego sędziego.
Reporter Bulwark Sam Stein zakwestionował, w jaki sposób Fox News znalazł się na miejscu dokładnie w momencie, gdy FBI podjęło działania.
„Powiem tak. Fox News wykazał się naprawdę niezwykłym instynktem, umieszczając swojego londyńskiego korespondenta w Portsmouth w Wirginii akurat w czasie nalotu FBI na Louise Lucas" – napisał Stein.
Według relacji Fox News, zatrzymania nie dotyczyły jedynie Lucas – podczas nalotu „gdy agenci przemieszczali się po okolicy" zatrzymano wiele osób.
WJLA News poinformowało, że federalni agenci wykonują również nakaz w pobliskim sklepie z konopiami.
Były dyrektor FBI James Comey został oskarżony około rok po tym, jak zamieścił zdjęcie muszli na plaży tworzących napis 8647.
„Powiedziała Fox News, że nie miała pojęcia, co agenci FBI robili w jej biurze" – czytamy w raporcie Fox News.
