Sekretarz Stanu Wyoming Chuck Gray został oskarżony o niewłaściwe postępowanie, w którym zarzuca się mu naruszenie stanowego prawa wyborczego poprzez przekazanie danych wyborców Departamentowi Sprawiedliwości administracji Trumpa.
Według liberalnego portalu wyborczego Democracy Docket, "Wyoming jest jednym z 17 stanów, które zastosowały się do żądań DOJ dotyczących pełnych, nieredagowanych rejestrów wyborców stanowych, które obejmują adresy, numery prawa jazdy i numery ubezpieczenia społecznego. Pojawia się George Powers, który przez 40 lat praktykował prawo w tym stanie. W skardze skierowanej do prokuratora generalnego Keitha Kautza (R), twierdzi on, że decyzja Graya o przekazaniu tych danych była nielegalna."

W oświadczeniu dla lokalnej gazety Cowboy News Daily, Powers powiedział: "Kiedy sekretarz Gray udostępnił nieredagowane [rejestry wyborców] DOJ, dobrowolnie i świadomie ujawnił informacje, które były poufne zgodnie z prawem Wyoming. Udostępnił te poufne dokumenty w odpowiedzi na zwykłą prośbę."
Urzędniczka hrabstwa Fremont, Julie Freese, zgodziła się, że nie było to zgodne z prawem, mówiąc Komisji Pomocy Wyborczej USA w Chicago: "Mamy ustawy, które mówią, że nie możemy ujawniać prywatnych informacji nikogo, a nasz sekretarz stanu po prostu je ujawnił bez [memorandum of understanding] ani niczego." Naruszenie tych przepisów jest zazwyczaj wykroczeniem, a w przypadku popełnienia przez urzędnika stanowego - przestępstwem.
Większość stanów, w tym kilka stanów kontrolowanych przez Republikanów, odrzuciła żądanie administracji Trumpa dotyczące przekazania nieredagowanych danych rejestrów wyborców, przy czym wielu urzędników GOP, jak sekretarz stanu Wirginii Zachodniej Kris Warner, twierdzi, że te żądania stanowią naruszenie różnych przepisów stanowych.
Administracja odpowiedziała, składając lawinę pozwów przeciwko stanom, które nie zastosowały się do żądań, ale te pozwy w większości trafiają w sądzie na ślepe uliczki — a niektórzy eksperci uważają, że zarządzenie wykonawcze prezydenta Donalda Trumpa dotyczące głosowania, które stoi w obliczu odrębnych wyzwań prawnych, mogło osłabić argumenty w jego pozwach o stanowe rejestry wyborców.


