Wiceprezydent JD Vance wyjechał do Pakistanu w piątek w ramach ważnego zadania powierzonego mu przez prezydenta Donalda Trumpa: aby "prowadzić" negocjacje USA z Iranem w celu przekonania ich do ponownego otwarcia krytycznej drogi wodnej handlowej, zadanie, które według jednego eksperta polityki zagranicznej może zagrozić jego prezydenckim ambicjom.
Vance wyjechał do Pakistanu w piątek wraz ze specjalnym wysłannikiem Trumpa Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem, zięciem prezydenta, aby spotkać się z irańskimi urzędnikami w nadziei na osiągnięcie porozumienia, które zakończy wojnę. Jednak Vance – który w przeszłości publicznie sprzeciwiał się wojnie USA z Iranem – może zostać politycznie powiązany z konfliktem, jeśli rozmowy nie przyniosą porozumienia.

"To zmniejsza jakąkolwiek szansę, jaką mógłby mieć na zdystansowanie się od polityki, jeśli ma być głównym negocjatorem" – powiedział Philip Gordon, badacz stosunków międzynarodowych i były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego wiceprezydent Kamali Harris, rozmawiając z The New York Times w jego raporcie w piątek.
Vance balansował na pewnego rodzaju "linie" w okresie poprzedzającym wojnę Trumpa z Iranem, równoważąc swoją retorykę między sprzeciwem a poparciem dla konfliktu i tracąc "wpływy w Białym Domu z powodu swojego sprzeciwu" – powiedział nienazwany urzędnik Białego Domu MS NOW w swoim raporcie w piątek.
Wiceprezydent był również powszechnie postrzegany jako potencjalny kandydat GOP na prezydenta w 2028 roku, chociaż jego szanse wyborcze mogą zależeć od zarządzania "delikatną równowagą" negocjowania zakończenia wojny, której często się sprzeciwiał, donosi Times.
"Dla pana Vance'a podwyższona rola może wzmocnić, ale także skomplikować jego polityczną przyszłość" – czytamy w raporcie Timesa.
"Gdy pan Vance pielęgnuje swoje polityczne ambicje, pan Trump wielokrotnie wymieniał Marco Rubio, swojego sekretarza stanu i doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego, jako kolejnego potencjalnego kandydata na prezydenta. Pan Rubio, dla kontrastu, był znacznie bardziej zgodny i centralny dla agendy polityki zagranicznej pana Trumpa. W Islamabadzie pan Vance będzie miał swój najbardziej nagłośniony test negocjowania na światowej scenie, a eksperci ostrzegają, że stoi przed trudnym zadaniem."

